Posty

KARP... wiedziałeś o tym?

Obraz
taka dygresja o KAPRPIU ... Są 3 grupy ludzi, Ci którzy nie lubią, Ci co go kochają i Ci co nie jadają ryb bo mają ości a to zło wcielone :P (ja się zaliczam do tych 2gich) zapewne mało osób skąd się wziął i dla czego jest na naszych stołach.... mówi się że to tradycja... tak to prawda ale najpierw trochę historii... Pierwsze hodowle powstały w Chinach, a wzmianki o karpiu sięgają aż V w. p.n.e. w 350r p.n.e. pisał już o karpiu Arystoteles tak że ku zdziwieniu na pewno wielu nie jest to "nowa" ryba... Karpia do Polski sprowadzili Czescy Cystersi w XII w. i hodowali je w przyklasztornych stawach w dolinie Baryczy. Z czasem karp pojawił się jako ryba wigilijna, nie główna tylko jedna z możliwych zaraz po dominujących ówcześnie szczupakach i sandaczach, ale też linach, linach czy węgorzach. Karpia podawano już na Wigilię dla króla Jana III Sobieskiego w 1695 roku. Mawia się że karp był dla biednych.. nie jest to prawdą, ryba którą jadali biedni/ ubodzy jeszcze sporo przed wojną...

przemyślania o "wielkiej" Brytanii ...

  A od taka mała dygresja… Tak nagle na pokaz wielcy tego świata opłakują „wielką” królową… ale to tylko dla tego że tak wypada… a tak naprawdę to teraz to się dopiero zacznie… wiele krajów i narodów jakoś jeszcze siedziało cicho bo Babcia była grzeczna, spokojna i raczej apolityczna.. i chyba tylko dla tego… ale już się zaczyna powoli (mam nadzieję) upadek skutków kolonizacyjnych monarchii,  w republikach takich jak: Gujana, Trynidad i Tobago, Barbados,  Dominika, podobnie w niezależnych krajach afrykańskich jak Nigeria. Tam na stronach rządowych nie ma nawet osobnej informacji o śmierci królowej, nie ma państwowej żałoby czy opuszczenia flag...  A Referendum w sprawie przekształcenia ustroju państwa z monarchii w republikę zapowiedział premier wysp Antigua i Barbuda. Pomimo niepodległości, ich formalnym władcą pozostaje król Wielkiej Brytanii. może i małe wysepki pewnie mało kto o nich cokolwiek wie, ale od małych kroczków trzeba zacząć!  Mało się mówi jak t...

przemyślenie o królowej

Takie przemyślenie... Królowa, królowa, królowa.... Dajcie już spokój z tym debilizmem... dla czego nikt nie mówi ile krzywdy zrobiła Anglia, zjednoczone królestwo a wcześniej imperium brytyjskie..... teraz się każdy podnieca że królowa ma prawie 100 lat... no a ile ma mieć ktoś kto pracą nie skalany (bez wykształcenia) ... nerwów i dramatów życiowych nie ma, każdą zachciankę dają... dieta i lekarze najlepsi na świecie... no to co chcieć... ale dla czego nikt nie mówi że babcia siedzi na "złocie" splamionym krwią jej poprzedników? że aby byli imperium to mordowali, bili, gwałcili i grabili siłą? w Tasmanii gubernator oczywiście z Anglii ogłosił stan wyjątkowy i zaatakowali mieszańców którzy mieli tylko włócznie a oni broń palną... kto wygrał nie muszę pisać... a to był 1828r... tak wymordowano rdzennych Toskańczyków a Indie... 200 lat brytyjskiego panowania w Indiach susza, która zaczęła się tam w 1876 roku, pochłonęła ponad 5 milionów ofiar. Ale to nie pogoda najbardziej zaw...